Moja lista blogów

poniedziałek, 2 lutego 2015

Co u nas?

25 tydzień czas zacząć! Panienka jest bardzo ruchliwym dzieckiem, skacze w brzuszku, robi fikołki, kopie - cudowne uczucie!!! Chciałabym, aby moi chłopcy mogli to już dostrzec albo poczuć, ale niestety to jeszcze nie ten moment.  Ja czuję się bardzo dobrze, jedyną dolegliwością, która mnie męczy to zgaga :-( ale pomagam sobie migdałami, które są w każdej torebce i kieszeni ;-) i co najważniejsze działają! Codziennie zażywam witaminki PREGNA + oraz MEGNE B6, odczuwałam spory niepokój w ostatnim czasie, a magnez fantastycznie sobie z tym poradził. Początkowo brałam go 3 razy dziennie, teraz 2 razy - rano i wieczorem. Codziennie wypijam też 350 ml. soku z marchewki, z nadzieją, że wpłynie on na kolor skóry naszej panienki.

Wczoraj z racji pięknej , zimowej aury wywlokłam panienkę na spacer w góry. Górka niewysoka oczywiście, ale lekka zadyszka była ;-) a w schronisku pyszna herbatka z cytrynką, grzane piwko dla mojego nieślubnego i frytki dla naszego panicza :-) a takie czekały na nas zimowe widoczki:




 Codziennie wieczorem puszczamy panience kołysanki utulanki, które śpiewa Grzegorz Turnau z Magdą Umer, są naprawdę wyjątkowe. Pokochaliśmy je od pierwszego zasłuchania! Mamy nadzieje, że i panience przypadły do gustu i nawet po urodzeniu będzie ich chętnie słuchała.

Pozdrawiam w mroźny poranek A.

4 komentarze:

  1. Kołysanki o których wspominach dostaliśmy w prezencie gdy urodził się nasz syn. Słuchaliśmy codziennie przed snem..fajnie wyciszały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam się szczerze, że mam już swoją ulubioną kołysankę utulankę ;) https://www.youtube.com/watch?v=lpgCYFuJaCs

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam córeczkę Maję - była bardzo ruchliwa już w brzusku, ale teraz ma 2 latka i to żywe sreberko. 5 minut nie usiedzi na miejscu. Wszędzie wejdzie. Czasami bywa to męczące.
    Piękne macie widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi miło, że Twoja córka też nazywa się Maja! Tak własnie podejrzewam, że te NASZE MAJE to będą żywiołowe kobietki ;) Pozdrawiam serdecznie, całusy dla Mai :)

    OdpowiedzUsuń