Moja lista blogów

poniedziałek, 12 października 2015

Powrót do pracy

Wiele razy słyszałam o problemach kobiet, które po urlopie macierzyńskim nie mały możliwości powrotu do pracy, którą wykonywały przed zajściem w ciąże. 
Słyszałam, czytałam, ale nie przywiązywałam do tego większej uwagi. Do czasu, do dzisiaj, kiedy sama zderzyłam się z tym problemem. Celowo używam słowa ZDERZYŁAM, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Nasza panienka w listopadzie skończy pół roku, ja miałam wrócić do pracy, a mój nieślubny kontynuować opiekę nad dzieckiem. Wielkie zdziwienie mnie ogarnęło, kiedy w pracy otrzymałam informację, iż nie ma teraz warunków finansowych w firmie abym mogła powrócić na swoje dawne miejsce...
Cóż za bzdura??? - pomyślałam gniewnie!
Nie ma warunków finansowych??? - emocje dorastały zenitu!
Zatrzęsłam się z nerwów owszem ale najbardziej z żalu i to nie dlatego, że nie mam pracy, ale że takie tandetne kłamstewko ze strony szefowej. Nie lepiej szczera, otwarta rozmowa? tylko zdawkowe telefoniczne ..."wiesz nie mam kasy na pracownika..." 
Wciąż na nowo o tym rozmyślam, analizuje, zastanawiam się co dalej i pomalutku dochodzę do wniosku, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!!! Prawda?
Mam dwoje wspaniałych dzieci, którym w końcu będę mogła poświęcić swój czas. Tyle czasu, ile każde z nich potrzebuje. Panienka, która dopiero poznaje świat i nasz panicz, który jako czwartoklasista stawia czoło nowej rzeczywistości w szkole. Mam kochającego nieślubnego, który od razu powiedział nie martw się, damy radę.
A praca? no cóż zobaczymy jak się życie ułoży. Póki co mam jeszcze pół roku macierzyńskiego i zamierzam go pożytecznie i w z pełną parą wykorzystać!!! ;)

A jak było/jest u Was? Wracacie do pracy? Zostajecie w domu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz