Moja lista blogów

środa, 11 listopada 2015

11 Listopad

Podczas porannej kawy zastanawialiśmy się z moim kochanym nieślubnym, czy nasz panicz wie cokolwiek o dzisiejszym święcie. Ważnym dla Nas - Polaków święcie. Jak tylko wyspany i co ważniejsze z lekkim uśmiechem na ustach pojawił się w salonie zaatakowałam:
  • kochany? czy wiesz jakie dzisiaj obchodzimy święto? ( mocno wierzyłam, że nie odpowie tak wiem, mamy wolne od szkoły ;) )
  • no oczywiście, że wiem! - odpowiedział, a ja cierpliwie czekałam co wydarzy się dalej.
  • Polska pojawiła się na mapach!!! - odparł - Ależ dumna jestem z niego!!! 
No i nadarzyła się okazja aby porozmawiać sobie troszkę o odzyskaniu niepodległości. O tym, że i nasi przodkowie mają w tym swój udział. Przecież to pradziadek Szymon zginął podczas I wojny światowej. Nigdy nie odnaleziono Jego ciała, nikt nie miał szansy aby go pożegnać jak prawdziwego bohatera. A niewątpliwie nim był! Zostawił żonę, dzieci, swój rodzinny dom i walczył. Walczył o to, aby BYĆ, aby była POLSKA. I udało się!!! 11.11.1918. Ważna data, którą moje dziecko zapamięta dzięki tej luźnej rozmowie o tak ważnym wydarzeniu. Poczuł dumę i radość, że jego prapradziadek oddał życie za Polskę. Postanowiłam sobie, że nieco więcej dowiem się o życiu mojego pradziadka i moich przodków, aby mój syn mógł ich naśladować, a przede wszystkim potrafił umiejscowić na kartach historii. Nie tylko naszej rodzinnej historii, ale historii naszego narodu. 

Z racji tego, że nie piszę na tym blogu o polityce i moich poglądach, nie napiszę też o zakończeniu naszej rozmowy, o pytaniu które padło - czy było warto??? nasze odpowiedzi zostawię dla siebie... 

A Wam życzę przyjemnego i rodzinnego świętowania odzyskania przez Polskę niepodległości. 

A Wy Kochani w jaki sposób uczycie swoje dzieci historii? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz